Wydziedziczenie a testament odręczny
Prawo zezwala na samodzielne decydowanie o tym, jak zgromadzony za życia majątek zostanie rozdany po naszej śmierci. Z prawa tego można korzystać, lecz nie jest to obowiązkiem. W przypadku braku takiego zapisu, grono spadkobierców zostanie wyłonione z najbliższej rodziny zmarłego na podstawie dość szczegółowych zapisów w prawie spadkowym.
Sporządzając testament można zarządzić w nim, aby cały spadek trafił do osób innych niż spadkobiercy ustawowi. Działanie takie nazywane jest wydziedziczeniem, nie oznacza jednak, że rodzina pozbawiona zostanie wszelkich przychodów z tytułu śmierci spadkodawcy. Każdy członek rodziny, który w przypadku braku testamentu mógłby dziedziczyć, ma prawo ubiegać się o wypłacenie mu pewnej kwoty, nazywanej zachowkiem. Kwota ta odpowiada wysokości części spadku, która zgodnie z ustawą przypadłaby danej osobie. Zachowek wypłacić musi spadkobierca testamentowy.
W niektórych sytuacjach, gdy wydziedziczenie powoduje odebranie np. wartościowych nieruchomości, rodzina stara się podważyć testament. Aby mieć pewność, że sporządzony dokument będzie ważny w świetle prawa i niemożliwy do obalenia, należy pisząc go bezwzględnie dostosować się do kilku bardzo ważnych zasad. Po pierwsze testament sporządzić musi własnoręcznie sam testator – nie może on wyręczyć się żadną bliską osobą, jak również nie może spisać testamentu na komputerze czy maszynie do pisania. Musi to być pismo odręczne – dzięki czemu łatwo będzie można wykluczyć wszelkie spekulacje co do podrobienia dokumentu. Testament musi być oczywiście podpisany, ale koniecznie pełnym imieniem i nazwiskiem. Niezbędne będzie też umieszczenie na dokumencie daty. Jest to szczególnie ważne, w sytuacji gdy testator sporządził kilka różniących się między sobą wersji. Tylko na podstawie wyraźnie napisanej daty sąd będzie mógł ustalić, które pismo jest ostatnie i obowiązujące w świetle prawa.
Tags: dziedziczenie, testament, wydziedziczenie